środa, 30 grudnia 2009

Bellon, YAPA i stare zdjęcie

Ostatnio w domowym archiwum mojego ojca odnalazła się gazetka z YAPA'76, a w niej niepublikowane dotąd zdjęcie 24-letniego Wojtka Bellona. Niestety kiepski druk sprzed 30 wiosen przełożył się na nie najlepszą jakość znaleziska, no ale zawsze to ciekawostka :-).

Mam nadzieję, że nie naruszam tu praw autorskich fotografa. Nie zostały one zastrzeżone przy zdjęciu, zgodnie z ustawą z 1994 roku stanowi ono prawdopodobnie własność publiczną.

poniedziałek, 21 grudnia 2009

Jaromír Nohavica znów podbija Polskę

Niebawem zacznie się kolejna polska trasa koncertowa Jaromíra Nohavicy. 11 stycznia artysta zawita w Bydgoszczy, 12 stycznia w Poznaniu, 13 stycznia w Kaliszu oraz, co najważniejsze, 14 stycznia we Wrocławiu, w Centrum Sztuki IMPART. Niestety ceny biletów nie są niskie, w puli zostały już tylko droższe miejscówki. Możecie zamówić je na stronach www.bilety24.pl oraz www.eBilet.pl.

Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie Nohavicy.

poniedziałek, 23 listopada 2009

V WPKS 2009 od kuchni

Poprzednie moje posty były z braku czasu trochę lakoniczne, postaram się więc rozwinąć nieco swoje myśli i przedstawić Wam, co tak naprawdę zaszło w ten listopadowy weekend we Wrocławiu. Dosłownie "od kuchni", bo przez 3 dni pomagałem robić kanapki i rozdawać herbatę strudzonym wolontariuszom :-).

Przygotowania do festiwalu przebiegały dość sprawnie, na pewno ułatwieniem był fakt, że stołówka Politechniki, gdzie miała odbyć się impreza, przeznaczona jest do rozbiórki albo remontu, nie mieliśmy więc niepotrzebnych stresów w postaci rzeszy jedzących studentów.

Przegląd rozpoczął się w piątek. Tradycyjnie pierwszy dzień oznaczał największy ruch, pracowaliśmy więc nieustannie majstrując kanapki i herbaty. Udało mi się obejrzeć występy Basi Beuth, Ciszy Jak Tej oraz Tomka Jarmużewskiego, w przypadku pozostałych zadowoliłem się spoglądaniem na ekrany siedzących obok baru realizatorów. Od strony organizacyjnej wszystko było na tip-top i trzeba przyznać, że że nasze kanapkowe usługi jak najbardziej przypadły do gustu wolontariuszom i wykonawcom.

W sobotę spędziliśmy na stołówce PWr łącznie 12 godzin, obsługując dwa koncerty - konkursowy i wieczorny. Pierwszy z nich był o tyle fajny, że gromadził na scenie wielu moich znajomych – w tym debiutujące zespoły EKG i Poza Czasem. EKG zagrało żywiołowego Pielgrzyma, przyprawiając publiczność o potężne ciarki na plecach, Poza Czasem zaś zaprezentował pieśni łemkowskie. Strona z wynikami konkursu znajduje się tutaj, dodam tylko, że najbardziej cieszy mnie nagroda publiczności dla "Myśli rozczochranych", absolutnie zasłużona chociażby przez piosenkę o kamieniach :-). Koncert wieczorny zgromadził wiele wgórowych gwiazd, oczywiście ukoronowaniem dnia był występ Domu o Zielonych Progach

Niedziela przebiegła bardzo spokojnie, zagrało sporo znanych zespołów, aczkolwiek publiczność nie dopisała. Sekcji kanapkowa jednak nie narzekała, bo pracy było stosunkowo mało, a można było porozmawiać przy barze z wykonawcami. Jerzy Filar zadedykował nam nawet piosenkę, musiała mu posmakować herbata ;-). Absolutnie magiczny koncert dał Leszek Kopeć, nie spodziewałem się czegoś aż tak ciepłego. Miałem z nim okazję pogadać nieco o moich rodzinnych Kielcach, okazał się niezwykłym człowiekiem. Niedługo po 20:00 było już po wszystkim, Czerwony Tulipan zakończył swój długi występ i rozpoczęliśmy sprzątanie, a potem afterparty z gitarą.

Reasumując - było super :-).

UPDATE: Rozszerzona wersja powyższej relacji znajduje się na tej stronie. Brała ona udział w konkursie, który po dziś dzień (a mam na myśli marzec 2010) nie został rozstrzygnięty :(.

V Wrocławski Przegląd Kultury Studenckiej 2009, day three

Trzeci dzień festiwalu minął nadzwyczaj spokojnie. Przybyły gwiazdy wielkiego formatu takie, jak Czerwony Tulipan, Leszek Kopeć i Jerzy Filar, mimo to liczba widzów była wyjątkowo skromna. Na początku koncertu ogłoszono wyniki konkursu, pierwsze miejsce zdobył zespół Chwila Nieuwagi. Nagrodę publiczności (dla niektórych cenniejszą od złota :-)) zgarnęły Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane.

niedziela, 22 listopada 2009

V Wrocławski Przegląd Kultury Studenckiej 2009, day two

W sobotę dla odmiany miał miejsce konkurs dla wykonawców muzycznych, pojawiło się kilka zupełnie nowych zespołów takich, jak Poza Czasem (śpiewający muzykę łemkowską) oraz EKG (który przedstawił dwa własne utwory, w tym porywającą interpretację wiersza "Pielgrzym" C.K. Norwida). Gosia i Kasia z Myśli Rozczochranych Wiatrem Zapisanych podobnie, jak w Głuchołazach, oczarowały publiczność kilkoma piosenkami utrzymanymi w mocno turystycznej konwencji. Niestety przespałem werdykt jury robiąc w sekcji kuchennej kanapki, ale naoczni świadkowie mówili o sukcesie "Myśli rozczochranych" i "Pomysłów znalezionych w trawie".

Drugą część soboty stanowił regularny koncert, wystąpiła większość wykonawców, których zaproszono do udziału w realizacji najnowszej edycji CD "W górach jest wszystko co kocham cz. VII". Nie zabrakło oczywiście Apolinarego POlka i Domu o Zielonych Progach. Poetycką i wzniosłą atmosferę wprowadził Maciej Służała. Pod koniec dnia wolontariat mocno mnie wykończył i resztę zespołów widziałem tylko na realizatorskich ekranach, nie mniej jednak było całkiem fajnie :-).